środa, 20 lipca 2016

Prolog

Nazywam się Anastasia Eleonora Wood .

Urodziłam się 23 listopada 1979. Moi biologiczni rodzice nie żyją od 15 lat . Sama też mam 15 . Zginęli miesiąc po moim urodzeniu (tak w sumie to wszystko co  nich wiem) . Nigdy mi ich jednak nie brakowało. Zawsze miałam wspaniałą rodzinę. Wychowywało mnie dwoje najwspanialszych ludzi na świecie . Państwo Wood czarodzieje mieszkający w przytulnym domku na wsi. Z opowieści wiem że pewnego dnia zapukały w ich okno trzy sowy. Gdy otworzono im je okazało się , że przyniosły małą dziewczynkę i list . W kopercie była moja data urodzenia i imiona. Żadnego nazwiska ani innych informacji, które mogły by pomóc znaleźć rodziców. Wtedy Oliver ( ich syn a dla mnie brat ) powiedział -
- Chciałbym by to była moja siostrzyczka. A ty mamusiu ? Nie chciałabyś mieć córeczki?-
Pani Wood bardzo się wzruszyła na słowa synka , który miał rację bardzo pragnęła mieć córkę
Oznajmiło tylko małemu Ollie'mu - Przywitaj się więc ze swoją nową siostrą , Anastasią Eleonorą Wood.
Najbardziej na świecie kocham właśnie mojego brata. Odkąd pamiętam zawsze był przy mnie, wspierał w każdym pomyśle, pomagał gdy nie dawałam sobie z czymś rady. Pocieszał gdy miałam gorszy dzień.
Zawsze moim marzeniem było pójść do Hogwartu jednak rodzice zabronili z powodu mojej mocy. Wystarczyło mnie wyprowadzić z równowagi a mogło stać się coś strasznego. Jednak po tylu latach nauki opanowałam już swoją moc i postanowiłam poprosić aby na ostatnie 3 kata nauki rodzice umieścili mnie w Hogwarcie. Weszłam do dużego pokoju z chęcią rozmowy na ten temat,lecz to co zobaczyłam całkowicie zmroziło mi krew w żyłach....


...................................................................................................
Tak więc jest prolog :) mogę mieć tylko nadzieję ,że jest ktoś kto przeczyta te wypociny . Właśnie takim osobom chciałabym zadedykować ten post . Poproszę opinie w komentarzach . Do zobaczenia :)




4 komentarze: